W Gruzji strzelali do Lecha Kaczyńskiego. PREZYDENT: ROSJANIE NIE RESPEKTUJĄ POROZUMIENIA
tvn.24
Niebezpieczny początek wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Gruzji. W kilka godzin po przylocie, kolumna samochodów wiozących prezydentów, w której był również Miachail Saakaszwili, została ostrzelana przy granicy z Osetią Południową. – Rosjanie nie respektują postanowień traktatu pokojowego. W tych okolicach nie powinno ich być – powiedział prezydent Kaczyński po incydencie.
———
Prezydent Kaczyński apeluje o pomoc dla Gruzji
PO OSTRZELANIU KONWOJU Z PREZYDENTAMI POLSKI I GRUZJI
tvn.24
———
Padły strzały. Prezydent nie przerwał wizyty
Rz
23 listopada przypada piąta rocznica bezkrwawej “rewolucji”, która doprowadziła do ustąpienia prezydenta Gruzji Eduarda Szewardnadzego i wyboru na to stanowisko Saakaszwilego.
W 2003 r. demonstranci kierowani przez Saakaszwilego zdobyli parlament, blokując inauguracyjną sesję nowego gruzińskiego parlamentu, opanowali Tbilisi i wymusili rezygnację Szewardnadzego. “Uzbrojeni” byli w jedynie w róże i stąd nazwa “Rewolucja Róż”.