List otwarty w sprawie pomnika Stalina w Gori
Opublikował/a nfajw w dniu wrzesień 24, 2008
Warszawa, wrzesień 2008 r.
do władz państwowych Republiki Gruzji,
władz lokalnych i mieszkańców miasta Gori
Szanowny Pan
Konstantin Kavtaradze
Ambasador Republiki Gruzji w Polsce
Wielce Szanowny Panie Ambasadorze,
Gruzję i Polskę w XX wieku boleśnie połączyło doświadczenie komunizmu i imperialnej polityki sowieckiej Rosji. Kilkadziesiąt lat zbrodni i zniewolenie całych narodów nierozerwalnie wiąże się z pojęciem stalinizmu i nazwiskiem Józefa Stalina, który był bezwzględnym kontynuatorem najbardziej krwawych praktyk swoich poprzedników.
W Polsce postać Stalina przywołuje jednoznacznie tragiczną pamięć dokonanego wspólnie z Niemcami sowieckiego uderzenia na nasz kraj we wrześniu 1939 roku, pamięć masowych aktów ludobójstwa, których najbardziej znanym ucieleśnieniem jest zbrodnia katyńska, pamięć deportacji na wschód setek tysięcy naszych współobywateli i wreszcie najgorszego okresu ponad czterdziestoletniej komunistycznej niewoli całego narodu.
Z tym większym niepokojem obserwujemy wciąż dokonywane w dzisiejszej Rosji próby relatywizacji i zakłamywania dziejów komunizmu oraz najnowszej historii. Przywracanie fałszywego mitu stalinowskiej Rosji jako „wyzwolicielki narodów Europy” jest obecnie częścią nowej imperialnej polityki tego państwa – szeroko wykorzystywanej także na forum kontaktów z krajami Unii Europejskiej. Zbrodnicza postać Stalina, przedstawianego wyłącznie jako zwycięski przywódca, zajmuje w niej centralne miejsce. Dzisiaj Gruzja staje się ofiarą tej polityki.
Jako Polacy gorąco wspieramy obronę całości i niepodległości Gruzji przed dzisiejszą agresją sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Daliśmy temu wyraz w licznych demonstracjach poparcia i solidarności. Z tym większym zaskoczeniem dowiadujemy się, że w gruzińskim Gori wciąż stoi pomnik ku czci Józefa Stalina. Świadomość, że w wolnej Gruzji gloryfikowana jest w ten sposób postać jednego z najkrwawszych zbrodniarzy w dziejach ludzkości, grabarza niepodległości Polski i strażnika zniewolenia Gruzji, jest dla nas niezrozumiała i bolesna.
Zwracamy się za pośrednictwem Pana Ambasadora do władz Republiki Gruzji oraz władz lokalnych i mieszkańców Gori z gorącą prośbą i apelem o jak najpilniejsze usunięcie tego symbolu zniewolenia i znaku hańby.
Jesteśmy przekonani, że pomnik ten głęboko rani narodową pamięć o polskich, ale także o gruzińskich ofiarach Stalina i stalinizmu.
List otwarty do władz państwowych Republiki Gruzji, władz lokalnych i mieszkańców miasta Gori w sprawie likwidacji pomnika Stalina wraz z zebranymi podpisami zostanie przekazany na ręce Ambasadora Republiki Gruzji w Polsce Konstantina Kavtaradze bezpośrednio po zamknięciu listy podpisów. Podpisy pod listą osób popierających można składać do dnia 5 października 2008 roku
Podpisywanie listu na stronie : http://pomnik-stalina.polonews.pl/
Ten wpis został dodany w wrzesień 24, 2008 @ 1:01 pm i znajduje się w kategorii Informacje. Otagowane: Gori, list, otwarty, pomnik, Stalin. Możesz śledzić odpowiedzi do tego wpisu poprzez RSS 2.0 kanał. możesz napisz odpowiedź, lub trackback z Twojej własnej witryny.

nfajw powiedział/a
Gori
http://pl.wikipedia.org/wiki/Gori
Józef Stalin
http://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Stalin
AR powiedział/a
Gruzini są ludźmi którzy doskonale wiedzą kim był Stalin, czym był komunizm i raczej nie kochają Rosji.
Trzeba być nieprzeciętnym burakiem aby zabierać głos w takiej sprawie jak usunięcie pomnika na terenie cudzego kraju.
Może myślicie że pokażecie solidarność z Gruzją, ale faktycznie włazicie z butami w jej wewnętrzne sprawy – zeszmacacie i Gruzinów i Polaków.
Jak byście się czuli, gdyby np. takie Niemcy zwróciły się do nas z takim apelem?
nfajw powiedział/a
Zdumiewająca wypowiedź.
AR powiedział/a
A więc tak, aby autor listu zrozumiał i się nie zdumiewał:
Gruzini, jak i my, należą do gatunku homo sapiens (“człowiek rozumny”) i potrafią zdecydować sami czy chcą mieć ten pomnik. Skoro ciągle stoi to znaczy że Oni tak chcą. Nam nic do tego. Powtórzę: nam nic do tego, jakie pomniki chcą mieć ludzie w innych krajach.
Stalin był Gruzinem, co zostało ostatnio wypomniane przez media rosyjskie nazywające prezydenta Gruzji “drugim Stalinem”. Okazywanie solidarności Gruzinom poprzez poruszanie tematu Stalina jest wiec raczej nie na miejscu. Chyba że chce się dostarczyć rozrywki wspomnianym mediom.
Etos i patos nie zastąpią myślenia. Pozdrawiam :>
nfajw powiedział/a
http://www.polskatimes.pl/gazetakrakowska/stronaglowna/48928,apel-z-krakowa-gruzini-zburzcie-pomnik-stalina,id,t.html
Gazeta Krakowska
” Co przeszkadza krakowianom? – Gorąco popieramy Gruzinów, ale boli nas, że zaprzyjaźniony naród gloryfikuje grabarza niepodległości Polski. Chcemy przekonać Gruzinów, że zbrodniarzy nie powinno się czcić – tłumaczy inicjator akcji Krzysztof Budziakowski, w latach 80. działacz NZS i wydawca książek drugiego obiegu.
Pod apelem, obok 150 innych osób, podpisali się już m.in. ks. Tadeusz Isakowicz- -Zaleski oraz posłowie PiS: Jolanta Szczypińska i Ryszard Terlecki. – Liczymy, że Gruzini zburzą pomnik. Wtedy nam jako Polakom łatwiej będzie im pomagać – mówi Terlecki.
Kacha Melechidze, Gruzin mieszkający od 10 lat w Krakowie, uważa jednak, że apel niewiele da.
- W Gruzji wiele osób ciągle uważa Stalina za wielkiego człowieka. Ludzie protestowaliby, gdyby władze kazały zburzyć pomnik – mówi. ..”